Choroba Alzheimera

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Przebiega przeważnie u osób powyżej 65 roku życia. Zdarza się jednakże, że chorują na nią osoby o wiele młodsze. Na możliwość zachowania nie ma wpływu kolor skóry, stopień wykształcenia, czy praktykowany zawód. Niekiedy choroba ma podłoże genetyczne, ale w wielu wypadkach czynnik ten nie ma znaczenia.

Jak zidentyfikować tę chorobę?

Objawy choroby Alzheimera są w pierwszej chwili trudne do dostrzeżenia, tym bardziej, że wiele innych chorób wieku starczego ma pokrewne.

Zaczyna się od problemów z pamięcią, orientacją w terenie, identyfikowaniem osób, przeszkodą w wyrażaniu myśli, utratą przedtem nabytych zręczności, natręctwem pewnych manii, zaburzeń snu. Na ogół te dolegliwości zarzucamy demencji starczej, ale może się okazać, że utracone umiejętności, dane, nigdy już nie wrócą, wówczas wszystko zaczyna sygnalizować na to, że mamy do czynienia z chorobą Alzheimera. Im prędzej skontaktujemy się z lekarzem specjalistą, tym większa możliwość na spowolnienie choroby. Gdy schorzenie się rozwinie, leczenie niewiele da, prędzej potrzebna jest w owym czasie stosowna opieka i zagwarantowanie choremu poczucia bezpieczeństwa.

Wielu opiekunów popełnia błąd wyręczając chorych w kluczowych operacjach życiowych i nie zmuszając ich do jakiegokolwiek trudu intelektualnego. Takie postępowanie przyspiesza rozwój choroby, chociaż trzeba uwydatnić, że za każdym razem jest to rzecz indywidualna. Opiekowanie się bliskim z chorobą Alzheimera bywa bardzo wyczerpujące fizycznie i umysłowo. Tym bardziej, że ma się wrażenie nieuchronności rozwoju choroby . Najciężej jest przetrwać razem z bliską osobą okres wściekłości w jego chorobie.

Nader często opiekunowie czują się bezradni i bezsilni, opuszczeni przez wszystkich, ale jeżeli chcą opiekować się chorym w domu, odradzam im oddawanie krewnych do szpitali psychiatrycznych w przedwczesnym etapie choroby. Każdy taki pobyt szerzy dewastacja w psychice chorego, aktywuje rozwój choroby i eliminuje te umiejętności , które w dalszym ciągu były w zasięgu jego potencjału, jak reagowanie choćby na potrzeby fizjologiczne, identyfikacja przedmiotów i kojarzenie ich zastosowania. Stan chorego na Alzheimera po powrocie ze szpitala, bywa dla rodziny wstrząsem. Zaczyna się wtedy okres odnawiania tego co zostało zepsute, zapomniane w wielu wypadkach nieodwracalnie.

Jedną z najistotniejszych spraw jest regulacja konieczności snu. Każdy inaczej reaguje na leki łagodzące i nasenne. Nim lekarze dobiorą odpowiedni preparat mogą upłynąć miesiące. A pomieszanie dnia z nocą dla opiekunów chorych na Alzheimera bywa w największym stopniu dokuczliwego.

Do niedawna chorzy i ich rodziny, nie mieli jakiegokolwiek wsparcia z zewnątrz. Od jakiegoś czasu choroba ta przestała być tabu. Pisze się o niej, wydaje poradniki dla opiekunów. Powstały towarzystwa Alzheimerowskie, których celem jest wspomaganie rodzin opiekujących się chorymi na Alzheimera. Sporo domów opieki, państwowych i prywatnych, przejmuje już osoby z chorobą Alzheimera. Gdy rodzina nie jest w stanie dać możliwość dwudziestoczterogodzinnej opieki jest to jedyne rozwiązanie by móc działać, pracować bez niepokoju, że bliska nam osoba zrobi sobie krzywdę albo innym. To co możemy podarować najcenniejszego choremu na tę chorobę, to doczekanie jej końca w familijnym domu pośród bliskich. Ale żeby to było możliwe i nie odbiło się koszmarnie na naszym życiu, uzbrójmy się w literaturę kompetentną na temat tej choroby a także wyszukajmy najbliższą organizację Alzheimerowską, która w uciążliwych chwilach pomoże, wspomoże radą.

Polskie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera w 1998 r. Wydało bardzo przydatną pozycje pt. "Jak radzić sobie z chorobą Alzheimera – Poradnik dla Opiekunów". W lekturze tej, prócz informacji teoretycznych na temat choroby odnaleźć można wiele wygodnych rad: jak prowadzić dialog z chorym, jak troszczyć się o higienę chorego, jak go ubierać, jak dostosować mieszkanie dla potrzeb chorego, jak opiekować się chorym leżącym, jak wypełnić czas choremu plus jakie są potrzeby i szkopuły opiekujących się chorymi na Alzheimera.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*